Ciemną zimową nocą
Gdy za oknem puszysty śnieg spoczywa
Wiatr rozdmuchuje białe płatki
A w stawie woda już zamarzła
Kiedy do łóżka kłaść się będziesz
A ja mam służbę na Obiekcie
Pomyśl o mnie ciepło
Że u twego boku leżę też
Zamknij oczka swe
Do podusi przytul się
I śnij
Śnij o naszej miłości
O naszej miłości która tak wielka jest. 1999
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz