Gdy ty sobie słodko śpisz
Ja modlę się o twoje sny
Żebyś miała sny kolorowe
Płatkami róż ułożone
Żeby cię nasza miłość śniła
Tak cudowna jak bardzo kochane jest twe serce. 1999
Ja podaruję ci swe serce
Ty podaruj mi swą rękę
Z tobą chce być
Do ostatnich starości dni. 1999
Me serce należy do ciebie
Serce rozpalone miłością do ciebie
Rozpalone twym ciepłem
Tym ciepłem co całego otacza mnie. 1999
Zloty krążek na palcu mi się śni
Złocisty blask oślepia mnie
Jego blask może oślepić cię
I przed ołtarzem powiedz tak. 1999
Ja bez ciebie żyć nie mogę
Potrzebuję ciebie jak kwiat wody
Bez ciebie usycham
Ze smutku i tęsknoty. 1999
Na tej stronie będę przedstawiał swoje wiersze napisane za młodu i tworzone teraz.
niedziela, 3 stycznia 2016
Ciemną zimową nocą
Gdy za oknem puszysty śnieg spoczywa
Wiatr rozdmuchuje białe płatki
A w stawie woda już zamarzła
Kiedy do łóżka kłaść się będziesz
A ja mam służbę na Obiekcie
Pomyśl o mnie ciepło
Że u twego boku leżę też
Zamknij oczka swe
Do podusi przytul się
I śnij
Śnij o naszej miłości
O naszej miłości która tak wielka jest. 1999
Gdy za oknem puszysty śnieg spoczywa
Wiatr rozdmuchuje białe płatki
A w stawie woda już zamarzła
Kiedy do łóżka kłaść się będziesz
A ja mam służbę na Obiekcie
Pomyśl o mnie ciepło
Że u twego boku leżę też
Zamknij oczka swe
Do podusi przytul się
I śnij
Śnij o naszej miłości
O naszej miłości która tak wielka jest. 1999
ŻYCZENIA
Co rano słońce wstaje
Co rano nowe pąki kwiatów rozkwitają
Co rano nowe życie się rodzi
A ja w dniu twojego święta składam tobie te życzenia
Żeby ci słońce drogę w życiu rozjaśniało
Żeby ci się wszystkie marzenia spełniły
Twoje przyszłe dzieci w miłości się chowały
Tego ci z całego serca życzę. 1999
Co rano słońce wstaje
Co rano nowe pąki kwiatów rozkwitają
Co rano nowe życie się rodzi
A ja w dniu twojego święta składam tobie te życzenia
Żeby ci słońce drogę w życiu rozjaśniało
Żeby ci się wszystkie marzenia spełniły
Twoje przyszłe dzieci w miłości się chowały
Tego ci z całego serca życzę. 1999
Życie jest loterią
Trzeba dobrze zakręcić a żeby w życiu wygrać
Są upadki i są wzloty
Są dni szczęśliwe
Są dni w smutku i płaczu pogrążone
Rodzice dali nam życie i z tego dobrze korzystać trzeba
Nie być zamkniętym jak wieko skrzyni
Lecz być otwartym dla wszystkich
A i wtedy ktoś przed tobą otworzy się. 1999
Trzeba dobrze zakręcić a żeby w życiu wygrać
Są upadki i są wzloty
Są dni szczęśliwe
Są dni w smutku i płaczu pogrążone
Rodzice dali nam życie i z tego dobrze korzystać trzeba
Nie być zamkniętym jak wieko skrzyni
Lecz być otwartym dla wszystkich
A i wtedy ktoś przed tobą otworzy się. 1999
Gdy ktoś ciebie w serce zrani
Wyrzuć ze swego życia jak zepsute coś
Nie wiesz co masz dalej robić
Czujesz się samotny,zagubiony,zraniony
Boisz się ponownie w kimś zakochać
Myślisz że znajdzie kogoś lepszego i znów zostaniesz sam
Jakby tak się stało to by serce znów płakało
Lecz ty się nie przejmuj
Jest na świecie ktoś taki co na ciebie czeka
A żeby u twego boku zestrzeć się. 1999
Wyrzuć ze swego życia jak zepsute coś
Nie wiesz co masz dalej robić
Czujesz się samotny,zagubiony,zraniony
Boisz się ponownie w kimś zakochać
Myślisz że znajdzie kogoś lepszego i znów zostaniesz sam
Jakby tak się stało to by serce znów płakało
Lecz ty się nie przejmuj
Jest na świecie ktoś taki co na ciebie czeka
A żeby u twego boku zestrzeć się. 1999
SAMOTNOŚĆ
Samotność to coś okrutnego
Jesteś sam jak wrak na dnie morza
Z nikim nie porozmawiasz
Z nikim się nie pośmiejesz
Sam przemierzasz cały świat
W milczeniu i samotności
Lecz kiedyś dotrzesz do celu swej podróży
I poznasz kogoś odpowiedniego dla ciebie
W tedy nie będziesz sam
I szczęśliwi przez świat oboje będziecie iść. 1999
Samotność to coś okrutnego
Jesteś sam jak wrak na dnie morza
Z nikim nie porozmawiasz
Z nikim się nie pośmiejesz
Sam przemierzasz cały świat
W milczeniu i samotności
Lecz kiedyś dotrzesz do celu swej podróży
I poznasz kogoś odpowiedniego dla ciebie
W tedy nie będziesz sam
I szczęśliwi przez świat oboje będziecie iść. 1999
NIESPRAWIEDLIWA
Jesteś taka niesprawiedliwa
Mnie kochając innego pokochałaś
Mi serce złamałaś
A on i tak zostawił cię
Lecz ja potrafię wybaczać to nieszczęśliwe chwile
Bo naprawdę kocham cię
Jaki chłopak pukał by do twego serca
Jak byś serce mu złamała jak mi
Więc przemyśl to
Bo moje serce dla ciebie nadal otwarte jest. 1999
Jesteś taka niesprawiedliwa
Mnie kochając innego pokochałaś
Mi serce złamałaś
A on i tak zostawił cię
Lecz ja potrafię wybaczać to nieszczęśliwe chwile
Bo naprawdę kocham cię
Jaki chłopak pukał by do twego serca
Jak byś serce mu złamała jak mi
Więc przemyśl to
Bo moje serce dla ciebie nadal otwarte jest. 1999
Ile trzeba czasu
Ile trzeba słów
Ile trzeba płaczu i uśmiechu
Ile trzeba miłości
A ile trzeba nerwów
Żeby ciebie dobrze poznać
Lecz ty i tak będziesz tajemnicza
Jak głębiny oceanów są
Lecz nadejdzie taki dzień
Że przede mną odkryjesz się
Będę znał całą prawdę o tobie
A w tedy z tobą ożenię się. 1999
Ile trzeba słów
Ile trzeba płaczu i uśmiechu
Ile trzeba miłości
A ile trzeba nerwów
Żeby ciebie dobrze poznać
Lecz ty i tak będziesz tajemnicza
Jak głębiny oceanów są
Lecz nadejdzie taki dzień
Że przede mną odkryjesz się
Będę znał całą prawdę o tobie
A w tedy z tobą ożenię się. 1999
ŻALE
Jestem taki załamany
Bo ty oddalasz się
A ja tak niewiele chcę
Twojego uśmiechu
Twojego ciepłego spojrzenia
Twojego gorącego pocałunku
Czemu ty przestajesz mnie kochać
Czemu wbijasz w moje serce kolce dzikich róż
Bez ciebie jest mi smutno i jest mi żle
Chciałbym przytulić się do ciebie
Całować piękne usta twe
Czuć dotyku skóry twej
Dotykać twe włosy
I całą noc kochać się. 1999
Jestem taki załamany
Bo ty oddalasz się
A ja tak niewiele chcę
Twojego uśmiechu
Twojego ciepłego spojrzenia
Twojego gorącego pocałunku
Czemu ty przestajesz mnie kochać
Czemu wbijasz w moje serce kolce dzikich róż
Bez ciebie jest mi smutno i jest mi żle
Chciałbym przytulić się do ciebie
Całować piękne usta twe
Czuć dotyku skóry twej
Dotykać twe włosy
I całą noc kochać się. 1999
DO (...)
Ty jesteś tą jedyną
Z którą bym życie dzielić chciał
Kochać cię całym sercem
Pragnąć cię całym ciałem
Mieć ciebie blisko przez cały czas
Nie martwić się o żadne problemy
Gdy razem będziemy żyć
Różne troski i płacze
Pokonywać śmiechem
Nasze dzieci w pokoju wychowywać
Tego bym naprawdę chciał
To jest wszystko realne
Tylko powiedz tak
Gdy o twoją rękę na kolanach prosić będę cię. 1999
Ty jesteś tą jedyną
Z którą bym życie dzielić chciał
Kochać cię całym sercem
Pragnąć cię całym ciałem
Mieć ciebie blisko przez cały czas
Nie martwić się o żadne problemy
Gdy razem będziemy żyć
Różne troski i płacze
Pokonywać śmiechem
Nasze dzieci w pokoju wychowywać
Tego bym naprawdę chciał
To jest wszystko realne
Tylko powiedz tak
Gdy o twoją rękę na kolanach prosić będę cię. 1999
WARSZAWA
Pochodzę z dużego miasta
Zwanego Warszawą
Niektórzy myślą o niej żle
Mówią że to miasto bezprawia
A tak naprawdę nie jest
Jest mnóstwo pięknych parków
Kwitnących drzew i kwiatów
Jest ZOO i piękna starówka
Są też bloki sięgające nieba
Są kina,teatry,muzea i szkoły
Średnie,wyższe i uniwersytety
Mamy też metro łączące dzielnice. 1999
Pochodzę z dużego miasta
Zwanego Warszawą
Niektórzy myślą o niej żle
Mówią że to miasto bezprawia
A tak naprawdę nie jest
Jest mnóstwo pięknych parków
Kwitnących drzew i kwiatów
Jest ZOO i piękna starówka
Są też bloki sięgające nieba
Są kina,teatry,muzea i szkoły
Średnie,wyższe i uniwersytety
Mamy też metro łączące dzielnice. 1999
Miałem kiedyś rodziców
Kochanych i wspaniałych
Lecz Bóg wezwał ich do siebie
I zostałem sam
Miałem dni goryczy
Głodu i upadków
Nie mogłem znależć siebie
Byłem bliski załamania
I tabletek garść
Lecz ktoś czuwa nade mną
I nadal jestem tu
Teraz mam lepsze dni
Poznałem wielu ludzi
Wspaniałą dziewczynę też
Z którą chciałbym spędzić reszte moich dni. 1999
Kochanych i wspaniałych
Lecz Bóg wezwał ich do siebie
I zostałem sam
Miałem dni goryczy
Głodu i upadków
Nie mogłem znależć siebie
Byłem bliski załamania
I tabletek garść
Lecz ktoś czuwa nade mną
I nadal jestem tu
Teraz mam lepsze dni
Poznałem wielu ludzi
Wspaniałą dziewczynę też
Z którą chciałbym spędzić reszte moich dni. 1999
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)